Zmashupuj to jeszcze raz, Sam

Bardzo lubię mashupy. Takie na przykład, jak ten


(wzięty z większego, bardzo ciekawego miksu, całość do pobrania tu). Karmi się nimi mój wewnętrzny inżynier Mamoń, a oprócz tego ta satysfakcja na widok pięknego WTF w oczach niczego nieświadomej, zaatakowanej mashupem ofiary. Oczywiście im bardziej od czapy zestawione kawałki tym lepiej. Mój prywatny ranking? Proszę bardzo:
1. Prodigy vs Enya
2. Galvanize the EmpireParty Ben
3. Stayin’ Alive in the Wall – Wax Audio
4. Black SabotageDJ Moule
5. Smells like Billy Jean
Piękne bywa także oburzenie fanów na szarganie świętości (z obserwacji wynika, że najbardziej podatni na ten efekt są fani Pink Floyd i Nirvany). Zatem fun factor mashupy mają wysoki. A oprócz tego – świetnie się do nich tańczy.

One thought on “Zmashupuj to jeszcze raz, Sam

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s